Kiedy pierwszy raz wybrałam się na siłownię, byłam po prostu przerażona! W szatni stały grupy wymalowanych dziewczyn i słyszałam jak za moimi plecami mówią między sobą:

- Ciekawe, ile wytrzyma ten grubas...

Te komentarze mnie raniły, bo świetnie zdawałam sobie sprawę z dodatkowych kilogramów. Potraktowałam to jednak jako motywację. Postanowiłam chodzić tam minimum 3-4 razy w tygodniu. Dawałam sobie niezły wycisk. Po kilkunastu tygodniach zmieniłam się tak mocno, że przestały mnie poznawać. Pewnego dnia zostawiłam na lustrze przyklejoną karteczkę ze swoim zdjęciem i komentarzem:

- Miłego treningu dziunie! - Wasz GRUBAS

Super
Super
23
Ha ha
Ha ha
13
Wow
Wow
3
Smutny
Smutny
2
Zły
Zły
1