Ta historia zaczęła się prawie siedem lat temu. Siedziałem z kolegami na ławce w parku przy piwku i jak to często bywa tematem były kobiety. Po spożyciu wystarczającej ilości alkoholu każdy poszedł w swoja stronę, a ja udałem się na przystanek autobusowy.
Czekając na busa, który miał przyjechać za 15 minut, zacząłem czytać wszystko co było wypisane na ściankach. Po kilku chwilach zauważyłem numer telefonu z dużą ilością wyzwisk pod nim, typu: "Dziwka", "Szmata", "Kur.." i wiele innych. Jak to normalny, myślący tylko o jednym facet, spisałem numer i oczywiście napisałem SMS...

Po miesiącu spotkałem się z tą dziewczyną po raz pierwszy, potem po raz drugi, trzeci i tak już jesteśmy ze sobą prawie siedem lat. Nigdy nie powiedziałem jej, skąd wziąłem jej numer i w jakim celu napisałem pierwszy raz. A kiedy w końcu doszło między nami do czegoś więcej, okazało się... że jest dziewicą.

Super
Super
45
Ha ha
Ha ha
4
Wow
Wow
7
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
2

w dzisiejszych czasach trudno określić i wyczuć jak poznamy swoją drugę połówkę. A co do obelg to normalne dla ludzi słabych i mających niskie poczucie wartości. Jednak wniosek też taki z tego jak łatwo można zepsuć komuś opinię lecz prawda wypływa jak oliwa...